Baaaardzo długo mnie tutaj nie było. To nie znaczy, że nic nie robię i że zapomniałam o moim blogu. Nic podobnego! Cały czas coś tworzę, coś szyję a czas pędzi nieubłaganie. Postaram się nadrobić moje zaległości.
Na pierwszy ogień po tak długiej przerwie pójdzie pokój pewnego pasjonata. Dlaczego akurat ten pokój? Dlatego, że był to bardzo udany projekt i miło go wspominam, ponieważ osoba, dla której go wykonywałam była bardzo zdyscyplinowana. Każdy szczegół konsultowany był ze mną, każda zmiana i "każda myśl". A ja to bardzo lubię, bo po wykonanej pracy mogę w pełni cieszyć się efektem. Wiem, ostateczna decyzja zawsze należy do klienta, ale gdy podejmuję się wykonania projektu danego pomieszczenia to mam na nie pewną wizję i chciałabym, żeby była ona zachowana.
Dodam tylko, że projekt był wykonany na podstawie informacji przesłanych drogą mailową. Otrzymałam wymiary pomieszczenia, zdjęcia aktualne, pewne sugestie i przystąpiłam do pracy.
Tak pokój wyglądał przed zmianami:
A tak po:
Przed:
Po:
Przed:

Po:
Brakowało tutaj miejsca na modele wojskowych helikopterów i inne "gadżety wojskowe" a tym właśnie pasjonuje się mieszkaniec pokoju.
Trzeba więc było stworzyć miejsce na te wszystkie rzeczy, odpowiednio je podświetlić
i wyeksponować. Do tego należało dobrać kolory i struktury ścian, oświetlenie oraz meble. W pokoju z dawnych mebli miała pozostać jedynie kanapa i stolik (ława) oraz obraz.
Wykonałam kilka wariantów aranżacji:
Wariant I:
zakładał na ścianie z telewizorem oraz na ścianie po lewej stronie od wejścia do pokoju, rdzawy kamień oraz fototapetę we wnęce podświetlonej ledami.
Wariant II:
Na ścianie po lewej stronie od wejścia, zamiast kamienia jest pas w kolorze ciemno szarym a na nim obraz
Wariant III:
Kamień w odcieniach jasno szarych za telewizorem i po lewej stronie od wejścia.
Mała zmiana na szary pas za obrazem:
Wariant IV:
Zamiana miejsc, nie ma wnęki z fototapetą, fototapeta przerzucona na drugą ścianę, w jej miejscu jest kamień i obraz.
Znowu mała zmiana. nie ma kamienia za obrazem, ściana jest pomalowana kolorem ciemno szarym:
Zamiana kamienia rdzawego na szary:
Poniżej pokazane są wersje bez paneli karton gips w narożniku, za którymi ukryte były ledy. Kamień na jednej ścianie łączy się z kamieniem na ścianie drugiej w wersji jasnej:
w wersji ciemnej:
Ostatecznie zastosowana została cegła postarzana zamiast kamienia.
Po wykonaniu prac remontowych dostałam pełną dokumentację zdjęciową z całego przebiegu remontu oraz końcowy efekt. Jestem bardzo zadowolona.
Dziękuję Kubie, który dotrzymał słowa
i przesłał zdjęcia zaraz po zakończeniu prac.
Mam nadzieję, że się podoba, zwłaszcza właścicielowi :)
Pozdrawiam wszystkich. Dobranoc




.jpg)
,.jpg)
,.jpg)
.jpg)
,.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
No kochana super wyszło, mnie chyba najbardziej podoba się wariant I, chociaż dobrze wiesz, ze zwolenniczką czarnego to ja nie jestem :)
OdpowiedzUsuńGratulacje. Wspaniała metamorfoza.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńSwietna metamorfoza! Jestem pod ogromnym wrażeniem.
OdpowiedzUsuń